czyli „Masa krytyczna 😉 Regionu IPA Częstochowa”.
W dniu 4 czerwca 2017r. została zorganizowana impreza plenerowa Piknik Rodzinny czyli masa krytyczna Regionu IPA Częstochowa. Dodatkową okazją do spotkania było zrobienie niespodzianki naszym milusińskim z okazji Dnia Dziecka.
czyli „Masa krytyczna 😉 Regionu IPA Częstochowa”.
W dniu 4 czerwca 2017r. została zorganizowana impreza plenerowa Piknik Rodzinny czyli masa krytyczna Regionu IPA Częstochowa. Dodatkową okazją do spotkania było zrobienie niespodzianki naszym milusińskim z okazji Dnia Dziecka. Miejscem imprezy była leśniczówka Zielona Góra w domu myśliwskim „ŻUBRÓWKA” zaprzyjaźnionego koła Łowieckiego „ŻUBR”.
Z uwagi na otwartą formułę imprezy i wielopokoleniowość społeczności IPA na miejsce imprezy docieraliśmy na pieszo, rowerach i innymi środkami transportu. W końcu impreza odbywała się pod znanym nam hasłem ”róbta co chceta” czyli każdemu wg potrzeb i woli jego. I tak uzbierała się ponad pięćdziesięcioosobowa wielopokoleniowa „Rodzina” Regionu IPA Częstochowa.
Dzieciaki wraz z najbliższymi aktywnie uczestniczyli w grach i zabawach z nagrodami, a patrząc na ich zadowolone, uśmiechnięte buzie trafiliśmy w sedno, aż serce się radowało. Ponadto wspólne biesiadowanie i smakowanie potraw z grilla przy akompaniamencie akordeonu i gitary. Pogoda marzenie, przepiękne miejsce z dala od zgiełku miasta na terenach widokowych Jury Krakowsko-Częstochowskiej. Cóż więcej potrzeba aby radośnie beztrosko spędzić czas w gronie przyjaciół?
Pozdrawiam :-), :-), 🙂
Wiersz: LEŚNICZÓWKA-ŻUBRÓWKA
Ile dni tak, jak dziś nam zostało,
Ażeby spotkać się w tak zacnym gronie?
Proszę uwierzyć, wszak za mało!
Mówię poważnie. Za nikim nie stronię.
Rzecz miała miejsce w piękny dzień pogodny,
Wśród osób radosnych, miłych sobie, nienachalnych,
Aczkolwiek wieczór zdarzył nam się słotny,
Każdy – jak myślę – swym szczęściem był godny.
Kilku dobrych ludzi podjęło decyzję,
Cała reszta z nas przyjęła te myśli.
Oni zgrali wszystko–stworzyli tę misję.
My, co jakby tylko na tę chwilę przyszli.
Pomyślmy wszyscy: co byłoby gdyby?
Gdyby nie ci ludzie, którzy to stworzyli?
Ano, wszak w domach ostali się niby:
Ślimaki, bo przecie z domków się nie uwolnili.
Dzięki wszakże za to temu Zarządowi,
Że nas tak gościł. Że były te chwile,
Które udostępnił mnie i każdemu członkowi.
W Żubrówce – Leśniczówce wspominanej mile.
{gallery}wydarzenia/2017/piknik_2017{/gallery}
Tekst: Sławomir Balik
Foto: Janusz Zapisek
Wiersz: Marek Pura